Siły rosyjskie przeprowadziły w niedzielę zmasowany nalot dronów i pocisków rakietowych do Ukrainy, zabijając co najmniej cztery osoby.
Uderzenie, którego celem była głównie stolica, Kijów, było pierwszym poważnym atakiem z powietrza od czasu, gdy Rosja rozpoczęła największy nalot w wojnie w zeszłym miesiącu. Tymur Tkaczenko, szef administracji miasta Kijowa, potwierdził niedzielne ofiary za pośrednictwem Telegramu i powiedział, że w ataku rannych zostało również 10 osób. Jedną z zabitych była 12-letnia dziewczynka, powiedział.
“Rosjanie ponownie uruchomili licznik śmierci dzieci”, napisał Tkaczenko.
Rosja wystrzeliła łącznie 595 eksplodujących dronów i wabików oraz 48 pocisków, podały w niedzielę ukraińskie siły powietrzne. Spośród nich obrona powietrzna zestrzeliła lub zablokowała 566 dronów i 45 pocisków.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenskij powiedział, że bombardowania były skierowane na regiony Zaporoża, Chmielnickiego, Sumy, Mykołajewa, Czernihowa i Odessy oprócz Kijowa. Powiedział, że co najmniej 70 osób zostało rannych w całym kraju.
“Ten nikczemny atak nastąpił praktycznie (pod) koniec tygodnia Zgromadzenia Ogólnego ONZ i właśnie w ten sposób Rosja deklaruje swoje prawdziwe stanowisko. Moskwa chce nadal walczyć i zabijać, i zasługuje na najostrzejszą presję ze strony świata” – napisał Zelenskyy w oświadczeniu w mediach społecznościowych.
Niedzielny atak nastąpił po tym, jak prezydent Donald Trump pokazał zmianę tonu wobec Ukrainy podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ w zeszłym tygodniu. Zamiast kłaść nacisk na porozumienie pokojowe z Putinem, Trump zamiast tego wezwał Ukrainę do ścigania Rosji na wszelkie możliwe sposoby.
“Myślę, że Ukraina, przy wsparciu Unii Europejskiej, jest w stanie walczyć i odzyskać całą Ukrainę w jej pierwotnej formie” – powiedział we wtorek w mediach społecznościowych.
“Z czasem, cierpliwością i wsparciem finansowym Europy, a zwłaszcza NATO, pierwotne granice, od których rozpoczęła się ta wojna, są bardzo możliwe” – dodał Trump.
