Prezydent Wenezueli Nicolás Maduro oskarżył w poniedziałek Stany Zjednoczone o dążenie do zmiany reżimu w jego kraju w związku z rozbudową marynarki wojennej na Karaibach.
Rozmieszczenie wojsk zostało zatwierdzone przez prezydenta Donalda Trumpa w celu zakłócenia działalności karteli narkotykowych, w ramach jego szerszej polityki granicznej. Maduro powiedział jednak, że rozmieszczenie wojsk jest interwencją w sprawy jego kraju.
“Oni dążą do zmiany reżimu poprzez groźby militarne” – powiedział Maduro dziennikarzom, urzędnikom i umundurowanym wojskowym w Caracas, powtarzając komentarze przedstawiciela jego rządu w ONZ z zeszłego tygodnia. “Sytuacja taka jak ta nigdy nie miała miejsca.”
Maduro powiedział, że Wenezuela nie ugnie się pod groźbami i że jest “super przygotowana.”
Administracja Trumpa oskarżyła Maduro o angażowanie się w handel narkotykami, posuwając się nawet do ogłoszenia nagrody w wysokości 50 milionów dolarów za informacje prowadzące do jego aresztowania i skazania.
“Te kartele zaangażowały się w historyczną przemoc i terror na całej naszej półkuli – i na całym świecie – co zdestabilizowało gospodarki i bezpieczeństwo wewnętrzne krajów, jednocześnie zalewając Stany Zjednoczone śmiercionośnymi narkotykami, brutalnymi przestępcami i okrutnymi gangami” – powiedział główny rzecznik Pentagonu Sean Parnell podczas konferencji prasowej 19 sierpnia. “Wymaga to wysiłku całego rządu, a dzięki koordynacji z regionalnymi partnerami Departament Obrony niewątpliwie odegra ważną rolę w realizacji celu prezydenta, jakim jest wyeliminowanie zdolności tych karteli do zagrażania terytorium, bezpieczeństwu i bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych i ich obywateli” – dodał Parnell.
