Prezydent Francji Emmanuel Macron stoi w obliczu kolejnego kryzysu politycznego i będzie zmuszony wybrać nowego premiera po raz czwarty w ciągu mniej niż 12 miesięcy po głosowaniu nad wotum nieufności w poniedziałek.
Premier François Bayrou ma podać się do dymisji po tym, jak zdecydowana większość głosowała za wyrzuceniem go z rządu mniejszościowego w głosowaniu 364-194 nad jego kontrowersyjnymi cięciami wydatków publicznych w celu zmniejszenia długu publicznego Francji.
Macron powołał Bayrou w grudniu po serii dymisji w ciągu roku, kiedy to trzech innych premierów opuściło najwyższe stanowisko.
Oczekuje się, że francuski prezydent powoła kolejnego premiera – piątego w ciągu niecałych dwóch lat.
Francja jest drugą co do wielkości gospodarką w Europie, ale według Bayrou stoi w obliczu kryzysu gospodarczego.
Ale centrowy lider znalazł się w obliczu rosnącej opozycji po tym, jak ujawnił plany zmniejszenia deficytu fiskalnego do 4,6% PKB w przyszłym roku, aby zapewnić oszczędności w wysokości 51 miliardów dolarów poprzez serię cięć wydatków, podwyżek podatków i zniesienia dwóch świąt państwowych.
W poniedziałek w wielu raportach odnotowano, że pod koniec pierwszego kwartału 2025 r. dług publiczny Francji wyniósł 114% jej PKB. – który jest również jednym z jej głównych partnerów handlowych.
Nie jest jasne, czy Bayrou poda się do dymisji w poniedziałek wieczorem lub kiedy Macron publicznie odniesie się do głosowania.
