poniedziałek, 30 stycznia, 2023
Strona głównaTechnikaLaptop poleasingowy czy używany?

Laptop poleasingowy czy używany?

Aktualnie w sklepach pojawia się coraz więcej laptopów z ogromną ilością funkcji, które nie zawsze będą nam potrzebne. Dodatkowo ich cena z roku na rok rośnie i często może pojawić się w głowie pytanie, czy opłaca się kupować nowy komputer przenośny, jeśli potrzebujemy tylko podstawowych funkcji. Wtedy na ratunek przychodzą laptopy poleasingowe i używane. Sprawdźmy czym się różnią i który jest lepszą opcją.

Czym jest laptop poleasingowy?

Słysząc, że laptop jest używany, od razu wiemy co to znaczy. Trochę inaczej może być w przypadku laptopa poleasingowego. Leasing najczęściej kojarzy się nam z samochodami, a mało kto wie, że firmy kupują w ten sposób również sprzęty biurowe, jak np. komputery. Co to więc znaczy w praktyce? Wiele miejsc pracy decyduje się na zakup komputerów wysokiej klasy właśnie na leasing. W ten sposób mogą zapewnić wysoki komfort pracy dla swoich pracowników, a jednocześnie mogą zmieniać sprzęt co 2-3 lata. Właśnie takie laptopy poleasingowe trafiają później na sprzedaż w bardzo atrakcyjnej cenie.

Różnice między laptopem poleasingowym a używanym?

Jedną z większych różnic będzie rodzaj laptopa i jego wydajność. Komputery używane znajdziemy w najróżniejszym stanie, wykorzystywane były do celów prywatnych i często nie były nawet czyszczone. Zupełnie inaczej jest z laptopami poleasingowymi. O taki sprzęt przez 2-3 lata w firmie prawdopodobnie dbał zespół IT, jeśli cokolwiek się z nim działo, to był naprawiany w autoryzowanym serwisie. Do tego najczęściej laptopy poleasingowe nigdy nie były eksploatowane w 100%. Wysokiej klasy komputery potrafią być wykorzystywane jedynie do sprawdzania poczty i używania podstawowych programów biurowych. Najczęściej służą w godzinach pracy i w normalnych warunkach pracy, czyli leżą na biurku, rzadko kiedy są przenoszone. Oczywiście przed wystawieniem ich na sprzedaż przechodzą kompleksową kontrolę i wykonane są ewentualne naprawy. Bardzo często posiadają one wciąż ważną gwarancję.

Co z laptopami używanymi?

Zupełnie inaczej sprawa wygląda z laptopami używanymi przez prywatnych użytkowników. Bardzo często decydując się na taki sprzęt, bierzemy kota w worku i nie wiemy, czy komputer nie był używany 24h na dobę, czy służył do grania w gry komputerowe, czy może tylko do oglądania filmów, czy kiedykolwiek był czyszczony i jak bardzo zużytą ma kartę graficzną. To niestety wpływa na późniejszą żywotność laptopa.

Dlaczego warto zastanowić się nad kupnem laptopa poleasingowego?

Przede wszystkim ze względu na bardzo korzystną cenę w porównaniu do nowego sprzętu wysokiej klasy. Po drugie laptopy poleasingowe są przeważnie zadbane, mało eksploatowane i ich żywotność jest wciąż bardzo duża. Decydując się na taki sprzęt wiemy, że sprawdził się przez 2-3 lata w dużej korporacji, gdzie nikt nie używa byle jakiego komputera. Dodatkowo mają one bardzo dobre parametry, dużo pamięci i dobrej jakości matrycę. Nie będziemy w stanie kupić tak wysokiej klasy sprzętu za cenę laptopa z półki sklepowej. Na koniec warto wspomnieć o tym, że nie zawsze nowsze znaczy lepsze. Coraz częściej zdarza się, że nowe laptopy z niższej półki po 2 latach przestają dobrze funkcjonować. Warto więc przeanalizować zakup i zastanowić się, czy nie lepiej zainwestować trochę więcej pieniędzy, ale mieć porządny sprzęt, który nie odmówi nam posłuszeństwa za jakiś czas.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie laptopa używanego i poleasingowego?

Przede wszystkim warto dokładnie sprawdzić sprzęt i dopytać się sprzedającego o jego historię. Ważne będzie to, czy w laptopie były wymieniane jakieś komponenty. Najlepiej jest kupować taki sprzęt osobiście, żeby móc go obejrzeć, włączyć i sprawdzić jak działa. Można w ten sposób szybko ocenić, czy laptop się nie zawiesza, jak długo się uruchamia i czy działają wejścia USB albo wszystkie klawisze na klawiaturze. Koniecznie trzeba też obejrzeć komputer z zewnątrz i o ile delikatne rysy nie powinny nikogo niepokoić, o tyle pęknięcia mogą świadczyć o upadku laptopa. Warto też spojrzeć na spód, tam gdzie znajdują się wszystkie śrubki. Jeśli sprzedający twierdzi, że laptop nie był nigdy rozkręcany, a widzimy że śrubki nie są w najlepszym stanie, to możemy być pewni, że mija się z prawdą i chce przed nami coś zataić.

Podobne wiadomości

Popularne tematy