Korea Północna wystrzeliła rakietę balistyczną ze swojego wschodniego wybrzeża w piątek, zaledwie kilka dni po tym, jak sekretarz wojny USA Pete Hegseth zakończył wizytę w Korei Południowej, koncentrując się na odstraszaniu Pjongjangu i wzmacnianiu sojuszu między dwoma krajami.
Połączone Dowództwo Sztabu Korei Południowej powiedziało, że podejrzany pocisk krótkiego zasięgu został wystrzelony z obszaru śródlądowego wokół zachodniego hrabstwa Taekwan w kierunku Morza Wschodniego, pokonując około 435 mil. O wystrzeleniu pocisku poinformowały agencje Reuters i The Associated Press, powołując się na przedstawicieli wojska w Seulu i Tokio.
Nie odnotowano żadnych obrażeń ani szkód, powiedział japoński premier Sanae Takaichi. Wojsko w Seulu dodało, że wykryło oznaki przygotowań przed startem i monitoruje dodatkową aktywność w okolicy, zgodnie z The Associated Press.
Reuters poinformował, że Korea Północna przeprowadziła kilka startów rakiet w ostatnich tygodniach, w tym systemy, które według niej są “najnowocześniejszą” bronią strategiczną.
Podczas swojej trzydniowej wizyty w Korei Południowej 4 listopada, Hegseth rozmawiał z dziennikarzami po corocznych rozmowach na temat bezpieczeństwa z południowokoreańskim ministrem obrony Ahn Gyu-back w Seulu i powiedział, że jest “bardzo zachęcony” zaangażowaniem Seulu w zwiększanie wydatków na obronę i większe inwestycje we własne zdolności wojskowe. Powiedział, że obaj sojusznicy zgodzili się, że inwestycje te wzmocnią zdolność Korei Południowej do objęcia przywództwa w konwencjonalnym odstraszaniu przeciwko północnemu przeciwnikowi.
Hegseth dodał, że decyzja prezydenta Donalda Trumpa o poparciu planów Korei Południowej dotyczących budowy okrętów podwodnych o napędzie atomowym była podyktowana jego pragnieniem posiadania silnych sojuszników. “A ponieważ Korea była modelowym sojusznikiem, jest on otwarty na takie możliwości, które zapewniają im najlepsze zdolności do obrony własnej i obok nas jako sojuszników” – powiedział.
Stany Zjednoczone i Korea Południowa utrzymują ścisłą koordynację wojskową, ponieważ Pjongjang przyspiesza swój program testowania broni. Wizyta Hegsetha miała na celu potwierdzenie zaangażowania USA w sojusz i podkreślenie odstraszania Korei Północnej. Jego uwagi w Seulu powtórzyły wcześniejsze oświadczenia, że sojusz pozostanie skoncentrowany na odstraszaniu Korei Północnej.
Zapytany, czy 28 500 żołnierzy amerykańskich stacjonujących w Korei Południowej może zostać wykorzystanych w konfliktach poza półwyspem, w tym z Chinami, Hegseth powiedział, że ochrona przed uzbrojoną w broń jądrową Koreą Północną pozostaje głównym celem sojuszu. “Ale nie ma wątpliwości, że elastyczność na wypadek regionalnej ewentualności jest czymś, na co zwrócilibyśmy uwagę” – powiedział dziennikarzom.
Piątkowe wystrzelenie pocisku podkreśla kruchą sytuację bezpieczeństwa na półwyspie i uwypukla trwające napięcia, ponieważ Korea Północna nadal zwiększa swoje możliwości rakietowe. Zarówno Seul, jak i Tokio powiedziały, że analizują wystrzelenie pocisku we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.
Reuters i The Associated Press przyczyniły się do powstania tej historii.
